MONAKOLINA K – ANTIDOTUM NA CHOLESTEROL?

Cholesterol – to brzmi groźnie. W telewizji i prasie zasypują nas ostrzeżeniami o jego negatywnym wpływie na nasz organizm oraz o konsekwencjach jakie za sobą niesie zbyt duże jego stężenie w naszej krwi. Tymczasem sam w sobie cholesterol jest związkiem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania naszego ciała – buduje błony komórkowe, bierze udział w produkcji hormonów, jest ważnym składnikiem komórek układu nerwowego, dzięki niemu przyswajamy witaminę D. Przez lata cholesterol obwiniano o rozwój miażdżycy, występowanie udarów mózgu i zawałów serca, uważając go za największego „winowajcę”. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że jest on tylko jednym z wielu czynników odpowiedzialnych za rozwój tych schorzeń. Winny jest również przewlekły stan zapalny, stres, otyłość i brak aktywności fizycznej, cukrzyca oraz nieleczone nadciśnienie tętnicze. Dlatego warto pamiętać, że najważniejsza jest równowaga i umiar. Naszemu organizmowi zagrażają zbyt wysokie stężenia cholesterolu, ale równie niekorzystne są zbyt niskie poziomy tej cząsteczki w naszej krwi.

Czym więc obok właściwej diety i aktywności fizycznej wspomóc regulację gospodarki lipidowej? Z pomocą przychodzi nam tutaj Monakolina K. Ten tajemniczy związek ze względu na swoją budowę chemiczną oraz niebywałą skuteczność nazywany jest często „naturalną statyną”. Monakolina została odkryta i wyizolowana z pleśni Monascus ruber w 1979 roku. Obecnie pozyskuje się ją  z czerwonego ryżu, pozyskanego przez proces fermentacji grzybów strzępkowych (Monascus purpures) na ryżu.

Jak działa Monakolina K? Hamuje ona odwracalnie działanie reduktazy HMG-CoA –enzymu niezbędnego do syntezy cholesterolu, powodując tym samym zwiększenie wychwytu cząsteczek „złego” cholesterolu LDL przez komórki wątroby. Tak więc ogranicza jego stężenie we krwi obwodowej. Opublikowane w 2005 roku randomizowane badania wykazały obniżenie cholesterolu całkowitego o 21,5%, a frakcji LDL aż o 27,7% u osób stosujących przez okres 8 tygodni Monakolinę K, co potwierdza działanie hipolipemizujące tego związku. Wyniki prowadzonych badań potwierdzają nie tylko skuteczność, ale i bezpieczeństwo stosowania monakoliny. Pojawiła się ona również w wytycznych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego w 2014 roku dotyczących terapii dyslipidemii.

Dla kogo ekstrakt z czerwonego przefermentowanego ryżu? Monakolinę K zaleca się pacjentom z umiarkowaną hipercholesterolemią, u których nie wystarcza modyfikacja stylu życia, diety oraz wzrost aktywności fizycznej. Korzyści z jej stosowania zaobserwujemy również u osób które nie kwalifikują się do standardowego leczenia statynami, nie tolerują ich dobrze lub leczenie nie przynosi u nich spodziewanego rezultatu.

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule Monakolina nie jest magicznym antidotum na cholesterol, ale pomaga w znaczny sposób wyregulować jego stężenie w naszym organizmie bez działań niepożądanych, którymi obarczone są syntetyczne leki z grupy statyn.  Pamiętajmy iż, nie zastąpi nam również zmiany naszego trybu życia oraz konieczności włączenia do diety tak zwanej żywności funkcjonalnej czyli fitosteroli – substancji roślinnych o budowie zbliżonej do ludzkiego cholesterolu. Monokaliny nie można również stosować równocześnie ze statynami zaordynowanymi przez lekarza, ze względu na synergizm działania i ryzyko nasilenia skutków ubocznych tychże leków.

Zadbajmy o nasze zdrowie, prawidłową dietę i równowagę w naszym ciele!

Katarzyna Raj-Estal

magister farmacji

 

 

Bibliografia:

  1. dr n. med. Marcin Barylski: Monakolina K zwykły suplement diety czy może już lek?; Lek w Polsce VOL 25 NR 02’15 (285) 15-21
  2. Daniel Śliż, Andrzej Folga: Miejsce monakoliny K w terapii hiperlipidemii; Choroby Serca i Naczyń 2014, tom 11, nr 2, 71–73
  3. lek. med. Marta Nawrocka, dr hab. med. Paweł Bogdański: Monakolina – naturalna statyna w terapii zaburzeń lipidowych
« wróć