WITAMINA D JAKIEJ NIE ZNACIE

Witaminę D najczęściej łączymy z jej rolą w utrzymywaniu zdrowych i mocnych kości. Jednak jej działanie zdecydowanie wykracza poza układ kostny, a w ciągu ostatnich lat stała się ona obiektem wielu badań naukowych, których wyniki są zaskakujące.

Witamina D należy do steroidowych związków organicznych rozpuszczalnych w tłuszczach i często zaliczana jest do grupy tzw. prohormonów, ponieważ na skutek przemian metabolicznych w organizmie powstaje jej aktywna biologicznie postać – kalcytriol. Co ciekawe, naukowcy zidentyfikowali receptory dla kalcytriolu w większości tkanek ludzkiego ciała, co ujawniło nowe, nieznane dotąd aspekty jego działania.

Podstawowym źródłem witaminy D jest jej biosynteza w skórze, pod wpływem promieniowania ultrafioletowego zawartego w świetle słonecznym. Niestety, z powodu powszechnego, lecz słusznego stosowania filtrów ochronnych naturalna produkcja witaminy D spada nawet o 90%, a zdolność jej wytwarzania znacznie zmniejsza się z wiekiem. Nasza codzienne dieta zaspokaja dobowe zapotrzebowanie na ową substancję zaledwie w 3-5%, dlatego też u większości populacji występują jej niedobory, co poważnie narusza równowagę fizjologiczną i zwiększa ryzyko pojawienia się wielu przewlekłych chorób.

 

 

 

 

Zasadniczą funkcją witaminy D jest jej wpływ na regulację stężenia wapnia i fosforu we krwi, a zarazem modelowanie oraz mineralizacja tkanki kostnej. Okazuje się jednak, iż kalcytriol wykazuje działanie plejotropowe i może spełniać w naszym ciele wielorakie funkcje, przez co ogromne zainteresowanie budzi jego rola w patogenezie chorób autoimmunologicznych, nowotworowych, metabolicznych, endokrynologicznych i sercowo-naczyniowych.

 

Witamina D działa przeciwzapalnie poprzez hamowanie produkcji cytokin prozapalnych i stymuluje układ immunologiczny. Jest niezwykle ważna dla prawidłowego funkcjonowania systemu odpornościowego, dlatego też jej niedobór zwiększać może ryzyko wystąpienia chorób autoimmunologicznych, w tym stwardnienia rozsianego. Ponadto, według niektórych badań niski poziom kalcytriolu może mieć wpływ na pojawienie się nowych rzutów w SM oraz pogłębienie stopnia niepełnosprawności.

Istotna jest również rola jaką witamina D pełni w systemie nerwowym, zwłaszcza, że obecność właściwych dla niej receptorów stwierdzono licznie w mózgu oraz centralnym i obwodowym układzie nerwowym. Kalcytriol dzięki ochronnemu wpływowi na naczynia oraz nerwy może zwalniać postępowanie zaburzeń procesów poznawczych w chorobie Alzheimera. Przez owe neuroprotekcyjne działanie i powiązanie niedoborów kalcytriolu z nieprawidłowym rozwojem mózgu pokłada się w nim duże nadzieje w leczeniu innych chorób neurologicznych, w tym schizofrenii. Dodatkowo, witamina D zwiększa produkcję neurotransmiterów, głównie dopaminy, co ma ogromne znaczenie w przypadku choroby Parkinsona.

 

Naukowcy niski poziom witaminy D w organizmie łączą także ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia alergii u dzieci oraz cukrzycy. Wyniki badań pokazują, iż suplementacja poprawia i reguluje wydzielanie insuliny oraz zwiększa tolerancję glukozy u chorych na cukrzycę typu II. Co więcej, warto zwrócić uwagę na pozytywny wpływ witaminy D na serce i normalizację ciśnienia krwi. Przyczynia się do tego jej działanie przeciwzapalne, zwiększanie kurczliwości mięśnia sercowego oraz ograniczanie wydzielania w organizmie reniny, czyli enzymu, którego aktywność odpowiada za podnoszenie ciśnienia.

 

Deficyt witaminy D stwierdzono nadto u chorych na raka. Oddziałuje ona na namnażanie oraz różnicowanie się komórek i naturalny proces ich usuwania w przypadku wystąpienia uszkodzeń lub mutacji, przez co przypisuje się jej właściwości przeciwnowotworowe. Oprócz tego hamuje ona proces patologicznej angiogenezy, czyli powstawania nowych naczyń włosowatych podczas rozwoju zmian nowotworowych, a wiele doniesień naukowych potwierdza jej korzystny efekt w procesie spowalniania wzrostu raka okrężnicy, prostaty, sutka, pęcherza moczowego, a nawet białaczki.

 

Zadbajmy więc o prawidłowy poziom witaminy D w naszym ciele, ponieważ jest ona o wiele cenniejsza niż nam się wydaje.

Katarzyna Raj

mgr farmacji

 

 

Bibliografia:

 

  1. prof. dr hab. Elżbieta L. Anuszewska; Nowe spojrzenie na witaminę D;32-35 © GF luty 2011

  2. Cecylia Tukaj; Właściwy poziom witaminy D warunkiem zachowania zdrowia; Postepy Hig Med Dosw. (online), 2008; 62: 502-510

  3. Ewa Żukowska-Szczechowska, Bartłomiej Kiszka; Niedobór witaminy D — rozpoznawanie i postępowanie w celu redukcji ryzyka sercowo-naczyniowego u chorych na cukrzycę; Forum Zaburzeń Metabolicznych 2011, tom 2, nr 2, 151–157

  4. Małgorzata Sobstyl, Joanna Tkaczuk-Włach, Jacek Sobstyl, Grzegorz Jakiel; Witamina D – moda czy rzeczywiste korzyści? Przegląd Menopauzalny 2013; 4: 363–367

  5. Alina Kuryłowicz, Tomasz Bednarczuk, Janusz Nauman; Wpływ niedoboru witaminy D na rozwój nowotworów i chorób autoimmunologicznych; Endokrynologia Polska/Polish Journal of Endocrinology 2007; 58 (2) 140-152

 

 

« wróć